10/01/2013

INGLOT - MATTE WHITE N° 701

Lakier, który powinien być matowy wcale taki nie jest, a na pewno nie w 100%. Jeśli chcecie uzyskać taki efekt, konieczny będzie zakup matującego top coat'u (ja mam z Inglota, najlepszy jaki do tej pory używałam), ponieważ lakier jest matowy tylko w jakiejś połowie - śmiechu warte... Dla mnie jest to bardzo niezadowalający efekt, jeśli mat to całkowity a nie w części. Radzę od razu kupić matujący top i dać sobie spokój z tą nową serią, dzięki czemu zaoszczędzicie, a każdy wasz lakier będzie idealnie matowy!


- czysta, śnieżnobiała biel
- konieczne 3 warstwy + 1 warstwa matującego topu
- w miarę szybko schnie (z bazą, jak i z topem)
- pędzelek ok
- konsystencja zbyt wodnista
- cena: 20,99PLN/16ml


6 comments:

  1. Jak z trwaloscia? Jest zwykly bialy?

    ReplyDelete
    Replies
    1. to sprawa indywidualna, zależna od tego, co robimy dłońmi. wiadomo, że nawet bardzo dobry lakier będzie szybciej odpryskiwać u osoby, która naraża go na uszkodzenia. dlatego nie chcę oceniać trwałości i uważam, że pisanie o niej ma jedynie sens, gdy lakier jest wyjątkowo kiepskiej jakości (np. odpryskuje tego samego dnia). natomiast jeśli chodzi o drugą część pytania - u mnie w Inglocie nic innego nie było, a że akurat skończyła mi się biel, wzięłam mat. niestety próbnik mnie zmylił, bo każdy kolor był na nim idealnie matowy... i już byłam w stanie wybaczyć mu konsystencję, za którą nie przepadam, bo wiem, że na 2 warstwach się nie skończy. w każdym razie i tak jestem zadowolona, ponieważ trudno znaleźć czystą biel, a każdy inny lakier miał gorszą konsystencję, o odcieniu już nie wspomnę.
      pewnie to nr 038 http://www.inglotcosmetics.com/nail.enamel/products/141/159

      Delete
    2. Ale zdradz ile dni u Ciebie dal rade ;>

      Delete
    3. nie jestem w stanie powiedzieć ile by wytrzymał w moim przypadku, bo po pięciu dniach go zmyłam (trzy dni bez topu i dwa dni z topem), ale było zero odprysków.

      Delete
  2. Być może to off top ale absolutnie uwielbiam Twój styl. Już od dawna nie widziałam nikogo o wizerunku tak spójnym: eleganckim, a zarazem nieco awangardowym. Widać w Tobie szlachetność i naturalną klasę, czytanie tego bloga i przeglądanie tumblr'a to także wielka przyjemność. Ogólnie patrząc na Szanowną myślę: estetyczny orgazm! Niczym wizyta w muzeum sztuki nowoczesnej :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. baaardzo dziękuję za miłe słowa! niezmiernie miło mi to czytać :D

      Delete