4/02/2014

NEW IN - INGLOT ESSENTIALS


Kolejne kosmetyczne niezbędniki - puder matujący Stage Sport Studio (niestety tylko 5g za 45PLN) oraz bibułki matujące (50 sztuk, przecenione z 19 na 9 przy zakupach powyżej 30). Wybrałam bardzo jasny nr 302 o żółtym odcieniu, będzie idealnie pasować do mojej cery oraz podkładu z Kobo :)

4 comments:

  1. Jak sprawdza się ten puder?

    ReplyDelete
    Replies
    1. jeśli miałabym wybrać ponownie, kupiłabym nr 301, bo z tym łatwo przesadzić - wygląda się wówczas jak z żółtaczką i trzeba bardzo uważać... chociaż mam wątpliwości co do tego białego, on z kolei może bielić, więc nie wiem czy ryzykować następnym razem... matuje na długo (myślę, że w w moim przypadku np. na 10h wystarczyłaby jedna poprawka, maksymalnie dwie), nie robi maski a nie znoszę pudrów, które są widoczne na twarzy, w dodatku nie zapycha.

      Delete
    2. na jak długo starczył Tobie ten puder?

      Delete
    3. niestety nie wiem, ponieważ użyłam go tylko 3 razy (nie mogłam znieść tego zbyt żółtego odcienia) :(

      Delete