12/07/2014

MUST HAVE - SPRING/SUMMER FRAGRANCES


Jeszcze nie zaczęła się zima, a ja myślę już o zapachach na wiosnę i lato (uwielbiam tę pierwszą porę, ponieważ robi się coraz cieplej i kolorowo, wszędzie jest zielono, czuć kwiaty oraz drzewa a nie dym z kominów i palone liście, fuj!)... Wprawdzie jesienią i zimą nie używam wyłącznie ciepłych/ciężkich/słodkich zapachów, ponieważ nie znoszę żadnych ograniczeń, więc czemu nie. Poniżej info do listy moich zapachowych  ''masthewów" (gorąco polecam!) oraz kilka propozycji innych perfum na nadchodzący sezon :)

Versace, Vanitas - kwiatowo-cytrusowy zapach na wiosnę i lato, spodobał mi się już w tamtym roku, a moją uwagę zwrócił od razu ten boski flakon ze złotymi metalowymi elementami, jednak nie mogłam się ostatecznie na niego zdecydować.
Nuty: limonka; gardenia tahitańska, frezja; cedr, fasola tonka
 
Balenciaga, L'Eau Rose -  zachwycił mnie prawie rok temu, po kilku miesiącach zbrzydł i w końcu zdecydowałam się na tę wersję, co było błędem (po jakimś czasie okazał się dla mnie zbyt zielony/drzewny/korzenny) - oddałam mamie, ponieważ nie mogłam wytrzymać tego zapachu. Ostatnim razem gdy dostałam próbkę L'Eau Rose, zostałam ponownie oczarowana i na pewno go zamówię. Na wiosnę, lato i jesień.
Nuty: jeżyna; fiołek, róża, paczula; cyprys, cedr, piżmo

Dolce&Gabbana, Anthology L`Imperatrice 3 - owocowy i słodki (ale nie przesadnie), na wiosnę, lato i... wczesną jesień. Zakochałam się w nim w sierpniu, ale stwierdziłam, że nie ma sensu kupować tego typu zapachu, skoro lato się zaraz skończy - myliłam się :) Zdecydowanie mój faworyt!
Nuty: różowy pieprz, kiwi, rabarbar; jaśmin, cyklamen, arbuz; piżmo, drzewo sandałowe, drzewo cytrynowe

Versace, Versense - cytrusowo-drzewno-kwiatowy zapach, mocno orzeźwiający, '''zimny'', idealny na upalne lato (i raczej tylko na tę porę roku).
Nuty: bergamotka, figa, zielona mandarynka, cytrusy, gruszka; lilia, jaśmin, kardamon, narcyz; drzewo sandałowe, cedr, drzewo oliwne, piżmo

Versace, Yellow Diamond - świeży cytrusowo-kwiatowy, na wiosnę i lato. Ma w sobie nutę Bright Crystal, jednak w połączeniu z owocami i innymi kwiatami daje coś zupełnie nowego. A gdy zużyję tę wspomnianą, kupię wersję z tego roku - Absolu - według mnie obie pachną tak samo a jako, że uwielbiam BC, skuszę się na kolejną buteleczkę ale tym razem w odcieniu mocnego różu, więc nie będę mieć dwóch takich samych  :)
Nuty: neroli, bergamotka, cytryna, gruszka; afrykański kwiat pomarańczy, lilia wodna, frezja, mimoza;  piżmo, drzewo guaiac, bursztyn


Inne rewelacyjne zapachy - Marc Jacobs, Pink Honey, Dot; Versace, Bright Crystal Absolu, Pour Femme, Versace Woman; Calvin Klein, Eternity Moment, Eternity Aqua, IN2U; Chloe, Chloe eau de Parfum, Roses de Chloe, Lovestory; Givenchy, Les Parfums Mythiques - Extravagance d'Amarige: Balenciaga, Rosabotanica; Lanvin, Jeanne, Jeanne Couture; Lalique, Amethyst; Narciso Rodriguez, Essence; Dolce&Gabbana Light Blue; Kenzo, L'Eau par Kenzo; Gucci, Envy; Karl Lagerfeld, For Her; Nina Ricci, Nina L'eau; Escada, Born in Paradise

19 comments:

  1. nie za wcześnie na taki post?

    ReplyDelete
    Replies
    1. dlaczego? ja nawet teraz lubię używać takich perfum (o czym napisałam wyżej), nie lubię się ograniczać i w sumie nie ma dla mnie zapachów do stosowania tylko w danym sezonie

      Delete
    2. ja nie lubię. Zupełnie mi to nie pasuje. Zimą potrzebuję czegoś cięższego, bardziej otulającego. Zapachy kwiatowe, itp. są dla mnie za lekkie i chyba wolę już niczym się nie spryskać, niż pachnieć "kwiatkami", jak jest tak zimno ;)

      Delete
    3. też tak kiedyś uważałam ale co w momencie, gdy mam ochotę na lekki zapach? :D nie mam czegoś takiego, że jest mi zimno, jeśli użyję lżejszego zapachu, moja mama natomiast odwrotnie - kwestia indywidualna :)

      Delete
    4. ja wolę lekkie cały rok na okrągło :)

      Delete
    5. zimą używam nawet takich typowo letnich, na upał :D

      Delete
  2. Dostajesz darmowe kosmetyki do pokazywania na blogu??

    ReplyDelete
    Replies
    1. coś Ty! nigdy nic nie dostałam i pewnie nie dostanę żadnej propozycji ;) + nie wiem czy to takie fajne brać coś, co może okazać się beznadziejne a producent oczekuje pozytywnej recenzji (PODOBNO nie wszyscy prowadzą taką politykę ale chyba znajdą się osoby recenzujące, które będą czuć się niezręcznie pisząc coś negatywnego o danym produkcie - tym bardziej, gdy firma ma np. do zaoferowania inne produkty, na które ten ktoś mógłby mieć chrapkę)... a potem ludzie mają wątpliwości i zastanawiają się czy recenzja jest szczera, czy nie

      Delete
  3. Ja mam Chloe, Love Story. Uwielbiam <3

    ReplyDelete
    Replies
    1. właśnie zastanawiam się nad kupnem, super jest :)

      Delete
  4. Excellent blog here! Also your website loads up very fast!
    What host are you using? Can I get your affiliate link to your host?
    I wish my website loaded up as fast as yours lol

    Also visit my blog Rental market in Goa

    ReplyDelete
  5. Kiedy nowy post? Masz nowe pomadki z Inglota? Podasz numerki starych?

    ReplyDelete
    Replies
    1. nie mam pojęcia :< w taką pogodę nie mam ochoty być na zewnątrz dłużej niż przez chwilę, brrr. może w następnym tygodniu pojawi się post beauty, a tutaj masz wszystkie szminki wraz z recenzjami: http://13cvts.blogspot.com/search/label/inglot :)

      Delete
  6. Gdzie zazwyczaj zakupujesz perfumy? Nie są wcale takie tanie, a nie żałujesz chyba sobie na taką wonną przyjemność, wnioskując po Twoich postach :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. wyłącznie w perfumeriach internetowych (jeśli chcesz wiedzieć, w których dokładnie - napisz na maila, nie chcę robić tu reklamy :P), w stacjonarnych typu douglas/sephora się nie opłaca, to zwykłe przepłacanie. nie żałuję sobie, bo mam na ich punkcie totalnego bzika, wczoraj zamówiłam dwie nowe, haha

      Delete
    2. Okej, już piszę :3

      Delete
    3. odpisałam, sprawdź w spamie jakby co :)

      Delete