1/09/2015

NEW IN - DOT & PRINCESS NIGHT


Marc Jacobs, Dot - "Kropka" od razu znalazła się na szczycie mojej ulubionej perfumowej piątki! Lekka, świeża, owocowo-kwiatowa, bardzo trwała (jak Oh, Lola!) - czułam ją jeszcze na włosach i ubraniu po 24h! Uroczy flakon, dla niektórych może wydać się infantylny... Trudno, idealnie pasuje do zapachu (na wiosnę, lato i wczesną jesień) a biedronki to moje ulubione owady :) Vera Wang, Princess Night - słodki owocowy zapach, wyraźnie czuję malinę i wanilię, o dziwo pachnie mi też kokosem, którego nie ma w nutach (za to znajduje się w Dot i go nie wyczuwam, haha), według mnie sprawia wrażenie odpowiedniego wyłącznie na jesień, zimę oraz wiosnę, latem nawet podczas chłodniejszych dni może okazać się przytłaczający, zresztą kiedyś wypróbuję. Princeskę kupiłam w ciemno, sugerując się nutami i flakonem, który już kiedyś mnie oczarował i na szczęście nie zawiodłam się - cudowna :)

7 comments:

  1. Olaboga ile perfum, nie szkoda Ci kasy?

    ReplyDelete
    Replies
    1. nie, uwielbiam perfumy! dlatego zbieram i zbieram... miałam zakończyć na dziesięciu ale się nie da, na świecie jest za dużo pięknych zapachów i flakonów, haha

      Delete
  2. kocham dot. :)

    ReplyDelete
  3. Uzywasz raz dziennie Luny Mini?

    ReplyDelete
    Replies
    1. zamawiałaś ze strony foreo?

      Delete
    2. nie, dostaniesz je w douglasie

      Delete