2/20/2015

CHANEL - SUBLIME DE CHANEL MASCARA


Sublime de Chanel - od listopada używałam maskarę Astor, którą dostałam gratis do korektora podczas trwania Rossmannowej promocji. Tym razem chciałam wypróbować coś innego, z górnej półki cenowej, zamówiłam więc dwie próbki - w internecie znalazłam bardzo dużo pozytywnych opinii od osób, które były zachwycone Chanelowską maskarą, ja również się skusiłam. Dostałam je na allegro za 5PLN/1g szt. (a normalna cena to chyba 150-200PLN za 6g). Opakowanie próbki jak i pełnowymiarowego produktu jest świetne - eleganckie i minimalistyczne + posiada moją ulubioną (silikonową) szczoteczkę. Niestety bardzo się rozczarowałam... Maskara jest rzadka, trzeba uważać, aby nie pobrudzić sobie powiek i po konieczne jest użycie grzebyka, ponieważ lubi sklejać rzęsy. Podobno po jakimś czasie gęstnieje ale nie znoszę czegoś takiego i nie mam na to czasu ani ochoty chodzić z nieestetycznie wyglądającymi rzęsami. Dodatkowo, nie podkręca ich i nie jestem w stanie powiedzieć jak radzi sobie z wydłużeniem, ponieważ sama mam je bardzo długie. Od maskary w takiej cenie, z takiej firmy i z takimi opiniami oczekiwałam czegoś dużo lepszego, nie spodziewałam się, że będzie o wiele gorsza niż moja ulubiona z Eveline za 13PLN (!), do której niezwłocznie wróciłam. Żałuję, że ją zdradziłam i chciałam zrobić to ponownie :P Konsystencja od początku jest wspaniała, potem robi się jeszcze lepsza i starcza mi na 4 miesiące (nie tak jak większość, która wysycha już po miesiącu/dwóch), podkręca i pogrubia a szczoteczka jest idealna - wąska i nabiera odpowiednią/małą ilość produktu. Daje naturalny, delilkatny efekt. Powtórzę jeszcze raz, że to najlepsza maskara jakiej używałam i przy niej zostanę, cena przy tej jakości i wydajności jest śmieszna, gorąco polecam! :)

2 comments:

  1. ahhaha tak samo z lakierami chaneeeellll za 50zł gorsze niż te za 5 z Goldena :>

    ReplyDelete
    Replies
    1. haha, nieźle :D a chciałam kupić ją w ciemno w douglasie... dobrze, że zamówiłam próbki :)

      Delete