6/05/2015

MY TOP 6 SPRING/SUMMER FRAGRANCES


Miało być 5 perfum, ale nie byłabym sobą, gdybym zmieściła się w tym limicie, haha. Uważam, iż nadają się nie tylko na wiosnę! W moim przypadku sprawdzają się również latem podczas chłodniejszych dni (oprócz ETERNITY SUMMER oraz HONEY, które lubię używać także wtedy, gdy jest ciepło) :)

ANJA RUBIK, ORIGINAL - zapach idealny na wiosnę (ale jesienią i zimą również bym go używała), od razu przypadł mi do gustu, kiedy pierwszy raz go powąchałam. Jeden z moich ulubionych - zimny, klasyczny, kwiatowy. Świetny minimalistyczny flakon, który wyglądem przypomina kremy Chanel. 
Nuty: różowy pieprz, zielona herbata; lilia; żywica

CALVIN KLEIN, ETERNITY SUMMER - piękna kwiatowo-wodna kompozycja z 2013 roku. Od początku nie podobała mi się, drażniła mnie główna nuta (wisteria), dopiero pod koniec tamtego roku skradła moje serce. Lecz ze wszystkich letnich edycji Eternity (2012-2014) najbardziej uwielbiam tę z 2014.
Nuty: nuty morskie, bergamotka, nuty wodne; wisteria, osmantus, kwiat bawełny; biały bursztyn, piżmo, drzewo sandałowe

DOLCE&GABBANA, ANTHOLOGY L'IMPERATRICE 3 - pisałam o nim już w grudniu w poście o perfumach, które muszę mieć, a kupiłam niedługo potem. Od sierpnia ubiegłego roku to nadal jeden z moich ulubieńców - słodki i owocowy, główna nuta to arbuz, mniam! :D Na wiosnę i lato (na upały raczej nie).
Nuty: różowy pieprz, kiwi, rabarbar; jaśmin, cyklamen, arbuz; piżmo, drzewo sandałowe, drzewo cytrynowe

MARC JACOBS, HONEY - do niedawna mój #1, jednakże na razie musi ustapić miejsca DAISY EAU SO FRESH DELIGHT, która jest równie cudowna! Orzeźwiający miodowo-owocowo-kwiatowy poncz, który podobnie jak ETERNITY SUMMER nie przypadł mi od razu do gustu ;)
Nuty: gruszka, mandarynka, poncz; wiciokrzew, kwiat pomarańczy, brzoskwinia; miód, wanilia, drzewne nuty

MARC JACOBS, DAISY EAU SO FRESH SUNSHINE - bardzo słodka (na temperaturę ponad 25C aż za bardzo) owocowo-kwiatowa wersja z 2012 roku. Wyczuwam przede wszystkim truskawkę, grejpfruta oraz różę. Zapach ani trochę nie przypomina DAISY EAU SO FRESH czy klasycznej DAISY, z którymi ma wspólne (aż) cztery nuty - i bardzo dobrze. W styczniu, kiedy ją kupiłam wydawała mi się dużo lepsza niż DELIGHT, a jest na odwrót, haha! Oczywiście bardzo ją lubię, aczkolwiek to ta druga jest obecnie moim faworytem. Mogę używać jej powyżej 25C i nie jest męcząca.
Nuty: truskawka, kwiat brzoskwini, różowy grejpfrut; jaśmin, róża, liście fiołka; mech dębowy, bursztyn

MARC JACOBS DAISY - to już 3 (!) najczęściej używany przeze mnie do tej pory zapach Jacobsa. Uwielbiam je oraz urocze flakony, w których są ukryte :) Najlepsze na wiosnę oraz chłodniejsze dni nadchodzącej pory roku. Intensywnie kwiatowe, prawie identyczne jak DAISY EAU SO FRESH, w której jednak bardziej czuć owoce. Jeśli DAISY nadal będzie mi się podobać, gdy ją zużyjętym razem na pewno zamówię EAU SO FRESH.
Nuty: liście fiołka, grejpfrut, truskawka; gardenia, fiołek, jaśmin; piżmo, drzewne nuty, wanilia

6 comments:

  1. Czy perfuma Anji Rubik ma różne pojemności?Kupujesz Sorbet?

    ReplyDelete
    Replies
    1. chyba tylko jedną - 50ml. może za rok, ponieważ nie zachwycił mnie na tyle, aby kupić i dużo lepsze są poprzednie wersje

      Delete
  2. Jak często używasz Foreo? I jaki masz rodzaj cery?

    ReplyDelete
    Replies
    1. dwa razy dziennie. bardzo wrażliwa, mieszana w kierunku suchej

      Delete
  3. Anją się rozczarowałam.. :(

    ReplyDelete