3/11/2016

MAKE UP ESSENTIALS - THE BRUSHES


Tym postem zaczynam serię moich makijażowych niezbędników - dzisiaj pędzle. Pokażę tylko te, które używam codziennie. Uprzedzając pytania, podkład nakładam palcami - dla mnie najszybsza i najbardziej skuteczna metoda (pod wpływem ciepła podkład Kobo lepiej wtapia się w skórę i dobrze rozciera się smugi, jeśli jakieś się zrobią). TWARZ - skośnie ściętego pędzla Essence z włosia syntetycznego używam do różu, żaden inny kształt nie przypadł mi do gustu, tym najlepiej mi się go aplikuje. Pędzel Lancrone Duo Fibre F124, skunks z włosia syntetycznego - doskonały do bronzera, daje delikatny efekt (oczywiście można stopniować, ale trudniej nim przesadzić jak w przypadku innych pędzli), nadaje się również do różu. Małym pędzlem Real Techniques nakładam rozświetlacz na kości policzkowe, pod i nad łuk brwiowy, na skronie, łuk kupidyna oraz nos (tylko kawałek i utrwalam pudrem - efekt jest przez to delikatniejszy). Pędzel Catrice także z włosia syntetycznego służy mi do pudru, miałam już wiele różnych rodzajów, ten jest najlepszy, nie za duży ani za mały. Mniejszym pędzlem Lancrone z włosia naturalnego (wszystkie pędzle tej firmy, które tu prezentuję takie są) nakładam punktowo (na ślady po niedoskonałościach na twarzy) podkład, który służy mi jako korektor - ten, którego używam jest do tego idealny! Bardzo dobrze kryje i ma żółty odcień. Większym pędzlem Lancrone aplikuję puder na korektor, aby go utrwalić. Używam również do utrwalenia korektora pod oczami, pędzel jest płaski i nie za duży, świetny w to miejsce. OCZY - skośnie ściętym pędzlem Lancrone maluję oko brązowym cieniem The Balm, Brow Pow w miejscu załamania powieki prawie aż po łuk brwiowy. Małym pędzelkiem tej samej firmy nakładam rozświetlacz w wewnętrznym kąciku oka. Skośny pędzel no name stosuję do cienia The Balm na dolną powiekę oka. USTA - nie wyobrażam sobie nakładać szminki bezpośrednio na usta bez zrobienia wcześniej konturu, ponieważ są do tego za grube i raczej nie da się nimi zrobić idealnie równej linii (oczywiście jak ktoś ma dużo czasu i umiejętności, to co innego). Konturówek nie opłaca się kupować, aby mieć je tylko do obrysowania ust, gdy mamy dużo odcieni szminek. Poza tym nie są na tyle małe, płaskie po boku i odpowiednio ścięte. Dlatego robię kontur pędzelkiem, nakładam na niego daną szminkę (a konturówek/ołówków używam na całe usta) i wychodzi perfekcyjnie :)

8 comments:

  1. a pędzel do eyelinera?

    ReplyDelete
    Replies
    1. eyelinerem prawie w ogóle się nie maluję :P chciałam napisać tylko o pędzlach, których używam na co dzień

      Delete
  2. Zrobisz fotkę makijażu z bliska?

    ReplyDelete
    Replies
    1. w poprzednim poście jest zdjęcie z moim codziennym makijażem (zmieniam tylko szminkę/konturówkę), ale mogę zrobić kiedyś takie całkiem z bliska :)

      Delete
  3. Twoja ulubiona perfum Jacobs'a to? Wolisz zapachy kwiatowe czy może owocowe?

    ReplyDelete
    Replies
    1. chyba oh, lola! zdecydowanie owocowe (najbardziej cytrusowe) :D

      Delete
  4. Pędzel do ust jaki wybrać?

    ReplyDelete
    Replies
    1. ten mój kupiłam osobno (reszta lancrone jest z zestawu, do ust też był i jest taki sobie), jest sztywny i mały z włosia naturalnego

      Delete