6/12/2016

DAILY SKIN CARE (UPDATE) - FACE & BODY

Swoją codzienną pielęgnację zaczynam od zmycia makijażu (oczy + reszta twarzy, oczywiście nie zapominam o ustach) płynem micelarnym HYDRAIN3 HIALURO firmy DERMEDIC przeznaczonym do skóry suchej, bardzo suchej i odwodnionej. Kupuję butelkę o pojemności 400ml, która kosztuje 30zł np. w Super-Pharm. Na początku bałam się, że okaże się bublem, który podrażni moje oczy i skórę (jak w przypadku prawie wszystkich produktów, które wypróbowałam), nic takiego na szczęście się nie stało. Płyn bardzo dobrze oczyszcza skórę i przygotowuje ją przed użyciem szczotki Foreo oraz żelu do twarzy. Drugi etap pozwala na usunięcie resztek makijażu, pozbycie się suchych skórek (peeling), uelastycznienie skóry i poprawienie mikrokrążenia (masaż). Wcześniej używałam mydła Biały Jeleń, ale skoro kupiłam na początku kilka produktów DERMEDIC, postanowiłam wziąć od razu cały komplet. Wszystkie kosmetyki są hypoalergiczne bez SLS i SLES. Żel ma pojemność 200ml i kosztuje ok. 25zł, dobrze się pieni i nie wysusza skóry. Tak jak płyn wystarczył mi na 2 miesiące, a dostaniecie je w aptece.
 


Po umyciu twarzy konieczne jest przywrócenie skórze jej naturalnego pH. Różany tonik EVREE tonizuje ją, delikatnie napina, łagodzi podrażnienia, wycisza zaczerwienienia oraz wzmacnia naczynia krwionośne. W składzie znajduje się woda różana, kwas hialuronowy oraz d-panthenol. Uwielbiam w nim to, że ma atomizer i nie trzeba trzeć twarzy wacikiem, co by dodatkowo podrażniło moją skórę, 250ml/7-15zł, starcza mi na trochę ponad miesiąc ale ja lubię dużo psikać :P Gdy tonik się wchłonie, nakładam krem pod oczy HYDRAIN3 HIALURO ok. 30zł/15g, na szczęście jak w przypadku micela jest ok dla mojej cery. Następnie - opcja na dzień - bardzo wydajny, lekki krem-żel ultranawilżający, po jakichś 10min krem VICHY z filtrem 50SPF UVB+UVA CAPITAL IDEAL SOLEIL (tylko gdy gdzieś wychodzę) 50ml/50zł, na sam koniec, znowu po 10min zanim zacznę robić makijaż, aplikuję jeszcze żółtą bazę HD z Inglota, o której wkrótce napiszę. Wszystko razem świetnie współpracuje, pory nie są zapchane, nic się nie waży. Opcja na noc - tonik, krem pod oczy, pod krem bardzo lekkie serum nawadniające HYDRAIN3 HIALURO (można stosować również na dzień, ale ja tego nie robię, bo miałabym pod makijażem 4 warstwy kosmetyków), a dopiero po 10min nakładam gęsty, naprawczy/odżywczy krem przeciwzmarszczkowy HYDRAIN3 HIALURO na noc, ok. 45zł/55g. Żaden z tych produktów mnie nie zapchał i do tej pory nie miałam tak gładkiej i miękkiej skóry jak po ich użyciu, co zauważyłam od razu! Na tym moja pielęgnacja twarzy na noc się kończy, chyba, że jestem przed okresem... i pojawią się jakieś niespodzianki, wtedy używam punktowo żel BENZACNE 10%, czyli wersję 100mg/g. 
Tę część rozdzieliłam, mimo, że są to także kosmetyki do twarzy, jednak nie używam ich codziennie. W ciągu dnia (na czystą skórę, nigdy na makijaż) psikam twarz orzeźwiającym tonikiem-mgiełką 2w1 BOTANIC BIAŁE KWIATY z TOŁPY, który nawilża, tonizuje oraz odświeża, nie zostawia filmu. Najbardziej lubię robić to w upał, mgiełka przynosi ulgę i od razu lepiej się czuję. W składzie róża stulistna, jaśmin, stokrotka, woda różana, do każdego rodzaju skóry w tym wrażliwej, 150ml/24zł. Raz w tygodniu robię peeling enzymatyczny HYDRAIN3 HIALURO DERMEDIC, aby skóra lepiej chłonęła składniki z toników, kremów, masek i olejków. Bałam się, że może podrażnić moją twarz skoro 2 razy dziennie szoruję ją Luną. Nic takiego się nie stało, nawet mnie nie zapchał, zostawiam na oczyszczonej wcześniej skórze przez 15min, potem spłukuję, 50g/30zł. 2 razy w tygodniu stosuję maskę peel-off z BIELENDY, która głęboko nawilża, wygładza i oczyszcza (każdy rodzaj cery + wrażliwa). Jak w przypadku peelingu enzymatycznego pozostawiam przez 15min, opakowanie jest przedzielone i starcza na 2 użycia, razem mamy 10g/3zł. Jako maskę używam również olejek różany MAGIC ROSE z EVREE, nakładam w dzień na pół godziny - przeczytajcie ile ma zastosowań - jako serum, maska, do masażu itp, ja niestety nie mogę używać go pod krem, ponieważ wówczas zapycha, jednak mogę używać go kilka razy w tygodniu, później trzeba spłukać i nie radziłabym nakładać pod żaden krem, 30ml/30zł. Nawilżający balsam-nektar do ust BOTANIC AMARANTUS z TOŁPY wyparł miodek z Oriflame. Wolę ten, ponieważ jest lżejszy, ma przepiękny owocowy zapach i lepiej wyciąga się go z opakowania. Raczej jeden i drugi działał tak samo na moje usta, a nakładam codziennie lub co drugi dzień, 8g/20zł lub 9zł w promocji w Super-Pharm. Do torebki wrzucam brzoskwiniową odświeżająco-nawilżającą mgiełkę z Inglota do cery suchej/normalnej, którą pokazałam kilka razy na snapie (swoją drogą zapraszam do obserwowania, bo zawsze pokazuję tam nowości, jak szminki wyglądają na ustach a lakiery na paznokciach, dodaję różne zdjęcia zamiast na insta, itd. - mój nick noiresis) i psikam na makijaż, nie niszczy go jak ta zielona do cery mieszanej/tłustej ani mnie nie szczypie, 50ml/25zł.


Teraz ciało - moje dwa niezastąpione i ulubione kremy do rąk ze składnikami roślinnymi TOŁPA GREEN ODŻYWIANIE (koncentrat) z ekstraktem z miodu i czarną porzeczką oraz BOTANIC NAWILŻANIE z bawełną i irysem. Ten pierwszy używam na dzień, jest lekki i szybko się wchłania. Jednak nie przepadam za jego zapachem, po chwili lepiej pachnie, lecz na początku jest nieprzyjemny. Znowu odżywczy pachnie cudownie, mam go na noc, jest gęstszy i wchłania się dłużej. Kremy świetnie nawilżają i odżywiają skórę dłoni, według informacji na opakowaniu są bez alergenów, sztucznych barwników, PEG-ów, silikonów, oleju parafinowego, parabenów i donorów formaldehydu, 75ml/10zł. 2-3 razy w tygodniu robię peeling, kupiłam ostatnio dwa - peeling do ciała ORGANIC SHOP bambus+sól morska oraz scrub do stóp lotos+cukier. Ten pierwszy jest dla mnie za mocny i niezbyt dobrze trzyma się ciała, ale zużyję do końca, potem będę używać scrubu, który dobrze przylega i mimo, że jest delikatniejszy dobrze usuwa martwy naskórek. 250ml/9,90 i 10,90zł. Po przygotowaniu ciała do przyjęcia balsamu, aplikuję wydajny koncentrat balsamu nawilżającego HYDRAIN3 HIALURO DERMEDIC - bardzo szybko się wchłania i trzeba szybko rozsmarować, idealnie nawilża (np. po pierwszym użyciu dosyć szorstkie łokcie rano gładkie jak pupa niemowlaka, lol), nie podrażnia, nie lepi się, nie brudzi ubrań, najczęściej używam go na noc, ok. 25zł/200g.



Tym razem trochę inna forma, ponieważ dzięki temu będę mogła aktualizować w przyszłości ten post bez konieczności dodawania nowych, więc wszystko będzie w jednym miejscu. Dodatkowo umieściłam tu produkty do pielęgnacji ciała, czego wcześniej nie robiłam. Jakiś czas temu musiałam zmienić swoje kosmetyki do pielęgnacji twarzy. Zmieniono formułę płynu micelarnego AA (pisałam o nim tutaj) i zaczął piec mnie w oczy i skórę wokół... Żel pod oczy z Iwostinu został podobno wycofany - tak powiedział farmaceuta w jednej z aptek, w której byłam i w pozostałych również go nie dostałam + pod koniec używania (ostatnie 2 miesiące) zaczął trochę mnie szczypać... Dziwne, bo wcześniej nic takiego się nie działo, a używałam go kilka lat i byłam bardzo zadowolona - uwielbiam żelową konsystencję kosmetyków, która jest lekka i szybko się wchłania. Po kremie z Lirene miałam jeszcze kilka innych - La Roche-Posay, Dermedic, Biolic oraz Ziaję Med, ale tylko o tym pierwszym zdążyłam wspomnieć na blogu. Nie widzę sensu, aby robić recenzje pozostałych, ponieważ najbardziej jestem zadowolona z zestawu, który mam teraz i nie sądzę, abym przestała go używać - wcześniej moja skóra taka nie była!

10 comments:

  1. Na jakich obrotach używasz Luny?

    ReplyDelete
    Replies
    1. na tym normalnym i wolniejszym

      Delete
  2. gdzie je przechowujesz?

    ReplyDelete
    Replies
    1. od kiedy jest upał w lodówce (z wyjątkiem kremów do rąk i peelingów)

      Delete
  3. Ile dałaś za Foreo i gdzie kupiłaś?

    ReplyDelete
    Replies
    1. 400 bo był jakiś kod %, regularna cena to chyba dalej 500, douglas

      Delete
  4. czy zapchał Cię olejek z evree?

    ReplyDelete
    Replies
    1. wydaje mi się, że tak, gdy używałam codziennie pod krem (za dużo grubych warstw - w sensie, że olejek sam w sobie jest już tłusty a dawałam na niego na noc jeszcze gęsty krem odżywczy)

      Delete
  5. Dodasz na fejsie więcej starych snapów? Chętnie bym pooglądała co mnie ominęło. :(

    ReplyDelete
    Replies
    1. haha, mogę dodać ale może tylko raz. zapisuję sobie te zdjęcia osobno lub jako filmiki - co by mieć pamiątkę xD albo użyć do jakiegoś kolażu

      Delete