12/16/2016

TOP 3 PERFUMES OF THE MOMENT / WINTER


CALVIN KLEIN, CK ONE SHOCK / LADY GAGA, FAME / VERA WANG, PRINCESS NIGHT

58 comments:

  1. Używasz też zimą perfum na inną porę roku?

    ReplyDelete
    Replies
    1. pewnie! jeśli mam ochotę na lekki, orzeźwiający zapach, który jest oryginalnie przypisany na sezon letni, to i tak go użyję :) jedynie latem nie używam raczej tych cięższych, bo bym tego nie przeżyła, haha

      Delete
  2. Wyprowadzasz się do Wrocławia?

    ReplyDelete
    Replies
    1. niee, w sierpniu nie było już fajnych mieszkań do wynajęcia (najpierw chcieliśmy zobaczyć jak nam się tam mieszka, dopiero potem kupić mieszkanie, bo wynajmowanie na dłuższą metę się nie opłaca + 2 pokoje to dla nas za mało no i zakup mieszkania to zawsze inwestycja) ale po 2 dniach mieliśmy już dość - za duże miasto, wszędzie daleko i ciągłe korki... na razie zostajemy w rodzinnym, tutaj mamy 4 pokoje i możemy urządzić wszystko tak jak chcemy, co nam najbardziej odpowiada. może za kilka lat wyprowadzimy się do opola, ale czas pokaże

      Delete
  3. jak oceniasz lakiery Sally Hansen?

    ReplyDelete
    Replies
    1. miałam kiedyś 1, szybko zrobił się glutowaty :/

      Delete
    2. a propo jeszcze pazurów, jeżeli mam nierówną płytkę i często jasne kolory niestety, ale nie równomiernie się nakładają - czy przed położeniem lakieru bazy coś da?

      Delete
    3. ja mam nierówną płytkę na kilku paznokciach, dlatego poleruję ją regularnie. z moich obserwacji wynika, że taka niespiłowana wygląda tylko trochę lepiej po nałożeniu bazy (wybałuszenia są nadal widoczne). są specjalne bazy, które mają za zadanie ją wyrównać, jednak w to się nie zagłębiałam, bo pomogła mi polerka, Ty również spróbuj najpierw tego :)

      Delete
    4. aha i jak będziesz już polerować, rób to delikatnie i nie usuń za dużo płytki, bo ją uszkodzisz i będzie boleć Cię paznokieć

      Delete
    5. polerka jaka?
      i dziękuję bardzo za pomoc :)

      Delete
    6. jeśli będziesz tylko polerować, to z inglota za 9zł (czarna część) - https://s25.postimg.org/53k9h63u7/DSC_2536.jpg a jeżeli chcesz skracać (osobiście wolę używać do tego polerki zamiast pilnika), to musiałabyś zaopatrzyć się jak ja również w tę grubą z rossmanna z for your beauty (niestety nie mogę znaleźć zdjęcia, jest biało-czarno-różowo-fioletowo-turkusowa, kosztuje ok. 8zł). proszę :)

      Delete
    7. ta z ross gorzej poleruje, robiłam to ciemnoróżową częścią

      Delete
    8. dzięki przetestuję :)
      dzisiaj kupiłam lakier 973 - i chętnie bym zobaczyła dalej całą Twoją kolekcję na paznokcaich

      Delete
    9. daj znać czy jesteś zadowolona, te lakiery mają tak różne opinie :o akurat trochę czasu minie aż pokażę całą, haha :S

      Delete
    10. wiem, bo sama kiedyś byłam z nich nie zadowolona :(
      postanowiłam dać jeszcze jedną szansę - stwierdziłam też, że to może wina mojej płytki, więc najpierw ją odtłuściłam primerem i dopiero wtedy nałożyłam lakier. Zobaczymy i dam znać na pewno.

      Delete
    11. one też są bardziej trwałe z dobrym top coatem (ja używam sally hansen insta-dri) i zauważyłam, że odkąd mam paznokcie w lepszej kondycji każdy lakier dłużej się na nich utrzymuje, kiedyś miałam odprysk/i na inglocie często już na drugi dzień

      Delete
    12. 973 - mam mieszane uczucia, trzyma się średnio ale kupiłam ten 366 - i o niebo lepiej - wytrwał cztery dni :)

      Delete
    13. z topem czy sam? ja miałam 973 na stopach 2-2,5tyg, lakiery z innych firm wytrzymują spokojnie miesiąc (ale z inglota używałam również czarnego wiele razy i trzymał się dłuuugo) :( 4 dni jak na inglota to super

      Delete
    14. z topem :)

      Delete
    15. czyli tak jak u mnie (bez każdy inglot trzyma max 2 dni, jedynie niektórym o2m zdarzało się dłużej przetrwać)

      Delete
  4. Hej, z jakiego miasta jesteś ?

    ReplyDelete
  5. Będzie post z rzeczami z wyprzedaży np. Zary? :_)

    ReplyDelete
    Replies
    1. na razie za niczym nie patrzę, a z zary już nic nie kupuję po użeraniu się z wredną i nieprofesjonalną kierowniczką z opola, obsługą online i czekaniem kilka miesięcy na zwrot kasy...

      Delete
  6. jak wygląda Twój dzień? czym się zajmujesz na co dzień?

    ReplyDelete
    Replies
    1. różnie, na razie ogarniam sprawy związane z remontem mieszkania i przeprowadzką, a po nowym roku nareszcie zajmę się z chłopakiem stworzeniem naszej firmy, o której pisałam już kilka lat temu :D

      Delete
    2. to chyba jeszcze tu nie zaglądałam bo nic o firmie nie wiem :)

      Delete
    3. ja chciałam mieć sklep z perfumami a mój chłopak z grami, komiksami itp (u nas w mieście nie ma dobrych sklepów tego typu...), teraz plany się trochę zmieniły ale napiszę więcej jak już wszystko będzie gotowe :)

      Delete
  7. jak malujesz paznokcie że wszystko jest tak idealnie??

    ReplyDelete
    Replies
    1. praktyka! maluję powoli (oczywiście zależy od konsystencji, bo są takie, że się nie da ale to na szczęście rzadkość), zaraz po nałożeniu warstwy, gdy linia jest nierówna poprawiam końcówką pilnika lub pędzelkiem namoczonym w zmywaczu/zmywaczem w pisaku - używałam jakiegoś przypadkowego pędzla, więc nie zawsze było wygodnie i chciało mi się to robić ale teraz zamówiłam sobie cały profesjonalny zestaw :D + lepiej jest nałożyć kilka cieńszych warstw lakieru niż jedną/dwie grubsze ani nie poprawiać od razu tej samej warstwy (będzie wówczas grubsza, najpewniej pojawią się bąble i/lub lakier zacznie się rozmazywać i będą prześwity) tylko wyrównać wszystko nakładając kolejną. najlepiej maluje mi się tymi z opi (nie bąblują i nie gęstnieją po czasie a większość kolorów ma idealną konsystencję!) i catrice, mają super pędzelki, essie z szerokim też może być ale sam lakier do moich ulubieńców nie należy, bo niektóre kolory lubią bąblować

      Delete
    2. zmywacz w pisaku Inglot jest oki?

      Delete
    3. są 2 dodatkowe końcówki ale szybko poszły (pisak mam chyba od kwietnia), ostatnia miała bardzo krótki żywot i jest cała rozdziabana, haha. póki była ostra a w pisaku był zmywacz, był ok. potem namaczałam końcówkę w zwykłym zmywaczu

      Delete
    4. "gdy linia jest nierówna poprawiam końcówką pilnika lub pędzelkiem namoczonym w zmywaczu/zmywaczem w pisaku" to robisz jak lakier już wyschnie?? poprawiasz każdą warstwę czy końcowa?

      Delete
    5. niestety trzeba poprawić od razu po każdej warstwie, suchy lakier trudniej zmyć i można zniszczyć mani :(

      Delete
  8. Używałaś może nowego rozświetlacza z Inglota w kamieniu albo sypkiego?

    ReplyDelete
    Replies
    1. sypkich kosmetyków nie lubię. tylko na palcu, chyba wezmę go do potrójnej kasety (mam teraz podwójną na bronzer+róż - lubię mieć wszystko razem), gdy skończę rozświetlacz z bell, bo mam jeszcze ponad pół opakowania + 1 całe

      Delete
  9. kiedy nowy post?? ;)
    testowałaś może olejek do ust INGLOT?

    ReplyDelete
    Replies
    1. nie wiem, na razie nie mam do tego głowy, bo dochodzę do siebie po dwóch przeziębieniach w odstępie niecałego miesiąca -.- :( widziałam i ekspedientka próbowała mi go wcisnąć ale bardzo nie lubię, gdy usta mi się kleją albo włosy do nich ;/

      Delete
  10. Miałam nadzieję że on jednak nie jest klejacy.
    Zdrówka!

    ReplyDelete
    Replies
    1. aaa ja go jeszcze nie macałam, ale myśląc OLEJEK, myślę KLEJĄCE, więc automatycznie nie biorę pod uwagę takich rzeczy :D ale jutro sprawdzę, bo muszę nabić na kartę polerkę i w końcu dobiję do 3000pkt (punkty pojawiają się na karcie dopiero po 24h) i będę mogła wziąć tusz do rzęs. dziękuję! :*

      Delete
    2. z tymi punktami to w ogóle żenada ;)
      jak sprawdzisz napisz prosze tutaj w komentarzu :)
      tusz jaki?

      Delete
    3. ok, napiszę :) ten co zawsze, czyli https://inglot.pl/tusze-do-rzes/56-tusz-do-rzes-perfect-length-define w połączeniu ze szczotką eveline 3d daje piękny efekt - oddzielone rzęsy, które wyglądają jak po przedłużaniu/zagęszczaniu :D

      Delete
    4. jak działasz z tymi yuszami? tj szczotkę z eveline włożyłaś na stałe do inglota czy wymiennie?
      zobaczylas oliwkę?

      Delete
    5. OKROPNIE KLEJĄCE :/ jak dotknęłam, to mnie aż ciary przeszły, hahaha. przed pomalowaniem rzęs nabieram tusz inglot na szczotkę eveline (nie wysycha i jest wygodna w użyciu, bo jest cały czas w swoim oryginalnym opakowaniu, w którym zostało trochę tuszu)

      Delete
    6. dzięki :-)

      Delete
    7. zakupiłam olejek firmy eveline bo stwierdziłam, że szkoda mi 45 na inglota, nawilżenie średnie :(
      koleżanka - matka karmiąca poleciła mi do ust lano maść (firmy ziaja), nałożyłam na noc i super!
      jeszcze nigdy tak nawilżonych ust nie miałam ;)
      mała poręczna tubeczka z której można bezpośrednio aplikować na noc - fakt jest tłusta powłoka ale na noc mi to zupełnie nie przeszkadza :D

      Delete
    8. on aż 45zł kosztuje? :O nieźle. ja na insta pokazywałam kiedyś ten z tołpy - http://ecsmedia.pl/c/tolpa-botanic-amarantus-nawilzajacy-balsam-nektar-do-ust-8-g-p-iext43295974.jpg niestety u mnie w mieście nie ma akurat tego rodzaju (używam razem z mleczkiem-nektarem jako kremem do rąk) i muszę robić zapas. przepiękny zapach, zwłaszcza nektaru do ust. miodek z oriflame również jest bardzo dobry :)

      Delete
    9. tak 45 zł! :D

      Delete
    10. haha, zwariowali! kiedyś już myślałam o zrobieniu posta z inglotowymi bublami i jest na blogu w wersji roboczej, tylko na razie mam kilka wypróbowanych rzeczy, które okazały się być niewypałami, hmm

      Delete
  11. Pokażesz mieszkanie jak je urządzisz?

    ReplyDelete
    Replies
    1. super, super, już nie mogę się doczekać :-)

      Delete
    2. ja też! chciałabym się już wprowadzić :(

      Delete
  12. I jak Taboo?

    ReplyDelete
    Replies
    1. zaczęłam oglądać inny serial, dzisiaj może w końcu zobaczę :P

      Delete
  13. Jakich perfum najczęściej używasz?

    ReplyDelete
    Replies
    1. versace bright crystal, moschino pink bouquet, anja rubik original, calvin klein eternity summer 2013, marc jacobs oh lola

      Delete